 |
W nowym numerze UZetki |
Ze wszystkich pór roku, najbardziej lubię wiosnę. I choćbym miała narazić się zapalonym narciarzom, amatorom "jabłuszek" i innym miłośnikom białego szaleństwa, to jednak powiem, że dodatkowy miesiąc wiosny w roku to dla mnie przemiły, paradoksalny prezent na Święta. Chociaż przyrodnicy zapewniają, że mimo tych dziesięciu stopni na plusie nie zobaczymy zielonych pączków na drzewach, a meteorolodzy odgrażają się, że zima przed nami, to trudno im wszystkim wierzyć, gdy za oknem taaakie słońce! Mimo wszystko dwie strony tego numeru poświęcamy zimie i tradycyjnie Waszej figurze i Waszym muskułom, a tym razem namawiamy do snowboardu. Bo może jeszcze śnieg spadnie, byłoby może nawet całkiem fajnie... (krzyżuję palce za plecami;). I tyle o sporcie w tym numerze. Na to wydanie składają się głównie sprawy kultury, takiej, którą tworzą studenci Uniwersytetu Zielonogórskiego (mamy muzyków, pisarzy, poetów!) i takiej, którą znamy z drogich koncertów i światowych "topek". Dzięki "UZetkowym" recenzjom i wywiadom Wasi ulubieni wykonawcy dają Wam prywatny koncert w pokoju akademika...
Na tych styczniowych stronach znajdziecie też materiał Kariny Ostapiuk, uczennicy I LO w Zielonej Górze, o pewnym megamózgu, do którego kierujemy najstrudniejsze pytania w swoim życiu... ;) Zajrzyjcie na stronę 6 i 7 - polecam ten materiał zwłaszcza tym, którzy bezgranicznie ufają SIECI. Sieci, która za pomocą myszki trzyma nas w dodatku jak na wędce. I strony, która w styczniu obchodzi swoje urodziny i jesteśmy jej winni wielki tort za to wszystko, co ZA nas robi.
Okładkę powierzyliśmy Fokusowi - bo spodobało nam się jego podejście do życia, do siebie, do tego, co robi. To facet, który wie czego chce i wie, w czym jest dobry. Niech zarazi Was pasją i doda odwagi, by sięgać po to, co wolimy nazywać marzeniem, a co warto nazwać celem. Szczęśliwego Nowego Roku!
Kaja Rostkowska
redaktor naczelna
k.rostkowska@uzetka.pl
 |
Czytelnia |
|